Opóźniony lot, czyli relaks w SPA

Chaos na lotniskach może nas skutecznie zniechęcać do podróży lotniczych, szczególnie jeśli musimy latać często. Między styczniem a majem 2007 r. amerykańskie Biuro Statystyki Transportowej naliczyło 728 071 opóźnionych lotów w porównaniu do 608 214 opóźnień w porównywalnym okresie 2006 r.

Dla osoby podróżującej w interesach wczesne przybycie na lotnisko oraz opóźnienie samolotu oznacza, że traci ona wiele godzin pracy lub odpoczynku.

Na szczęście linie lotnicze, szczególnie z Europy, Azji i Bliskiego Wschodu, znalazły sposób na uprzyjemnienie życia klientom biznesowym, którzy nieustannie się przemieszczają. Powstało wiele saloników dla pasażerów klasy biznes z tak cudownymi udogodnieniami, że nawet najdłuższe opóźnienie wyda się nam wizytą w spa.

– Wszyscy najwięksi przewoźnicy starają się wzorować swoje saloniki na pięciogwiazdkowych hotelach, pod względem obsługi, oferowanego produktu, wystroju i rozplanowania – mówi Edward Plaisted, szef Skytrax, londyńskiej firmy zajmującej się badaniami nad transportem lotniczym.

Co roku Skytrax wybiera 10 najlepszych salonów dla pasażerów klasy biznes, w oparciu o ankiety, wywiady grupowe i inne dane. W tym roku przewodzi linia Virgin Atlantic i jej salon Airport Clubhouse na lotnisku Heathrow. Clubhouse oferuje bar, system projekcji video, ukryte półpiętro z kanapami i leżankami, kilka propozycji posiłków oraz w pełni wyposażone biuro i bibliotekę.

Poza tym, mają tam spa. W spa Cowshed można skorzystać z zabiegów dla pań i panów, takich jak oczyszczanie skóry, masaże, łóżka opalające, a salon fryzjerski Bumble and Bumble pomoże poprawić fryzurę przed wejściem na pokład.

Linie Qatar Airways mają w swojej ofercie wysokiej klasy restaurację z obsługą kelnerską w swoim salonie na międzynarodowym lotnisku w Al-Dauha. Linia lotnicza zadebiutowała w rankingach Skytrax w tym roku, po otwarciu pierwszego terminalu „klasy Premium” na międzynarodowym lotnisku w Al-Dauha pod koniec 2006 r. Wart 90 milionów dolarów Premium Terminal jest do wyłącznej dyspozycji pasażerów klasy pierwszej i biznes i oferuje łazienki z prysznicami, gry Sony PlayStation i dostęp do Internetu.

Można się dziwić dlaczego linie lotnicze wydają tyle pieniędzy na luksusowe pomieszczenia dla pasażerów, którzy spędzają w nich co najwyżej kilka godzin. Inwestycja jednak się opłaca, mówi Plaisted.

źródło: Forbes

Kazimierz: konserwator w konflikcie interesów

Następny »

Hotel dla NATO powstanie w Bydgoszczy

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *