Mercure: Teoria sześciu przyjaciół się sprawdza

Mercure zakończył ostatni etap projektu „The Six Friends Theory”, który miał za zadanie sprawdzić powszechnie znaną tezę, że od dowolnej osoby na świecie dzieli nas maksymalnie sześć osób.

W wyniku ogłoszonego w mediach społecznościowych castingu wyłoniona została zwyciężczyni, 21-letnia Włoszka Ludovica Loda. Wygrała podróż dookoła świata szlakiem hoteli należących do sieci hoteli Mercure, której celem było m.in. spotkanie z Nigelem, Aborygenem z plemienia Bundjalung w Australii. Podczas kolejnych etapów podróży Ludovica miała okazję poznać kolejne pięć osób łączących ją z nim, w ten sposób pokazując całemu światu, że teoria sześciu przyjaciół jest prawdziwa! Dodatkowo Mercure wraz z TNS Sofres przeprowadził interesujące badanie na temat przyjaźni.

W pierwszym etapie projektu „The Six Friends Theory”, wyłoniona została osoba z dowolnego miejsca na świecie, która miała zostać zabrana na spotkanie z Aborygenem z plemienia Bundjalung w Australii. Celem tej podróży było sprawdzenie tezy, że te dwie osoby dzieli jedynie sześć stopni oddalenia! Internauci oddawali głosy na facebookowej stronie marki Mercure, a następnie 25 lutego jury wyłoniło zwyciężczynię, którą została Ludovica Loda – 21-letnia Włoszka, pasjonatka podróży i przygód.

Paris, France

Ludovica wróciła już z 46-dniowej podróży dookoła świata szlakiem hoteli marki Mercure i podzieliła się z członkami społeczności „Six Friends” wrażeniami z niesamowitej przygody, opisując spotkania, odkrycia, wycieczki i wyjątkowe doświadczenia. Trasa jej podróży wyznaczona została przez kraje ojczyste pięciu przyjaciół łączących ją z Nigelem – Aborygenem z plemienia Bundjalung w Australii. Wyruszyła z Rzymu, następnie zatrzymała się w hotelach Mercure w Paryżu, Berlinie, Londynie, Rio, Nelspruit w RPA i na Bali, a swoją niebywałą podróż zakończyła w Byron Bay w Australii! Tym samym w ciągu 46 dni pokonała trasę długości 31 599 km. Jej wycieczka obfitowała w emocjonujące wydarzenia i odkrycia, jak na przykład lekcje graffiti w Paryżu, dzikie noce w Berlinie, lekcje samby w Rio czy zajęcia z biwakowania w RPA.

Co ciekawe, Ludovica nie miała pojęcia, jak wygląda cała trasa jej podróży. Na każdym etapie była witana przez pracownika sieci Mercure pełniącego rolę jej przewodnika oraz spotykała kolejnego przyjaciela, który informował ją o następnym celu. Członkowie zespołów hoteli dokładali wszelkich starań, by zapewnić Ludovice wspaniałe atrakacje. Przez cały czas przygody i spotkania Ludovicy rejestrował filmowiec Jean-François Julian.

Przy okazji projektu Mercure przeprowadził wraz z Instytutem TNS Sofres badania pod tytułem „Podróże i media społecznościowe: dwa filary przyjaźni w 2015 r.” . Badanie, które przeprowadzono na próbie 5 500 osób z 13 krajów, rzuca nowe światło na pojęcie przyjaźni w czasach, które charakteryzuje Web 2.0 i coraz częstsze podróże. Czy łatwiej w XXI wieku jest poszerzyć grono przyjaciół i być bardziej otwartym na innych? Okazuje się, że krąg naszych przyjaciół ulega zmianie i przekształceniu w wyniku łatwiejszej możliwości wyjazdów. Mamy przyjacielskie stosunki nie tylko z osobami, które mieszkają w pobliżu, ale coraz częściej także z ludźmi spotkanymi w różnych zakątkach świata.

  • 56% osób, które wzięło udział w badaniu, zaprzyjaźniło się z kimś podczas podróży. Brazylijczycy (84%) i, co jest najbardziej zaskakujące z uwagi na barierę językową, także Chińczycy (71%) są najbardziej skorzy do zawierania takich kosmopolitycznych znajomości. Natomiast Japończycy są najbardziej powściągliwi – jedynie 11% respondentów deklaruje zawarcie przyjaźni w ten sposób.
  • 45% pytanych osób stwierdziło, że podczas podróży kontaktuje się z przyjaciółmi przyjaciół z mediów społecznościowych
  • 77% osób, które udzieliło odpowiedzi na pytania, podczas podróży utrzymuje kontakt z przyjaciółmi za pośrednictwem mediów społecznościowych. Dziś podróże nadają prestiż i ludzie dzielą się swoimi odkryciami z tymi przyjaciółmi, którzy zostali w domu lub w pracy.
  • 44% użytkowników sieci społecznościowych zawarło internetową przyjaźń z kimś, kogo nigdy faktycznie nie spotkało!
    Wśród osób korzystających z mediów społecznościowych największymi „kolekcjonerami” wirtualnych przyjaciół są Chińczycy, jako że blisko 72% z nich zawiera internetowe przyjaźnie z osobami, których nigdy nie spotkało. Tuż za Chińczykami plasują się Brazylijczycy z wynikiem 67%. Francuzi zajmują ostatnią pozycję na liście: 26% użytkowników mediów społecznościowych deklaruje zawarcie przyjaźni internetowej z osobą, której nigdy nie spotkali.  Wydaje się, że mężczyźni zawierają więcej wirtualnych znajomości, szczególnie we Francji, Włoszech i Australii. We Francji 61% mężczyzn pytanych w badaniu łączy internetowa przyjaźń z osobami, których nie spotkali w rzeczywistości – dla porównania odsetek podobnie postępujących kobiet wynosi 44%.

Internet sprzyja nie tylko narodzinom, ale co najważniejsze, podtrzymywaniu przyjaźni. Ludzie odnajdują swoich najlepszych przyjaciół ze szkoły podstawowej (61% badanych osób uważa to za kluczową zaletę mediów społecznościowych), nie zapominają o urodzinach najbliższych (40%) i w łatwy sposób dzielą się przemyśleniami czy zdjęciami (51%), co buduje poczucie codziennej bliskości.

źródło: Mercure

Trivago: wiedeńskie hotele drożeją o 43% podczas Eurowizji

Następny »

Best Western powiększa swą hotelową rodzinę

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *