TOP 5 mitów o rejsach wycieczkowych po Europie

Wielu turystów, zamiast lenistwa na piaszczystych plażach, coraz chętniej wybiera rejsy statkami wycieczkowymi po Europie. I choć ta forma spędzania urlopu cieszy się stale rosnącym zainteresowaniem, również wśród turystów zza oceanu, na temat rejsów europejskich powstało wiele mitów. Rozwiewamy pięć najpopularniejszych!

MIT 1: Wszystkie europejskie rejsy odbywają się po Morzu Śródziemnym

Nie ulega wątpliwości, że Morze Śródziemne to najpopularniejszy europejski region, w którym organizowane są rejsy wycieczkowe. Jednak tym, którzy wybrzeże Hiszpanii, Francji, Włoch i Grecji znają już na pamięć, można polecić rejsy po Morzu Północnym lub Morzu Bałtyckim, połączone ze zwiedzaniem Wielkiej Brytanii czy Danii, podziwianiem fiordów norweskich lub odkrywaniem Szwecji, Estonii i rosyjskiego Petersburga.

MIT 2: Wszystkie rejsy europejskie są długie

W ofercie rejsów wycieczkowych po Europie coraz więcej miejsca zaczynają zajmować wycieczki tygodniowe. Co można zobaczyć w 7 dni? Przykładowo odkryć najpiękniejsze zakątki zachodniej części Morza Śródziemnego lub państw nadbałtyckich.

MIT 3: Wszystkie rejsy europejskie są dla dorosłych

To kolejny, niebezpiecznie popularny mit, z którym należy się rozprawić. W programach rejsów wycieczkowych coraz częściej możemy znaleźć animacje dla dzieci, a w ofercie niektórych organizatorów – także dedykowane rejsy rodzinne z licznymi atrakcjami.

MIT 4: Podczas rejsu nie masz wystarczająco dużo czasu na zwiedzanie

Program rejsu zazwyczaj przewiduje zwiedzanie kilku krajów w ciągu tygodnia, jednak wychodząc naprzeciw oczekiwaniom turystów, organizatorzy coraz częściej umożliwiają spędzenie w danym miejscu 12 lub więcej godzin, a niekiedy nawet całej nocy.

MIT 5: Najważniejsze jest zwiedzanie kościołów i muzeów

Nic podobnego! Rejs wzdłuż wybrzeży Morza Śródziemnego, Morza Północnego czy Morza Bałtyckiego to doskonała okazja na poznanie lokalnej kultury, zwiedzanie miejscowych atrakcji czy odkrywanie smaków nocnego życia. Do rzadkości przestają należeć też rejsy dedykowane miłośnikom kultury i amatorom aktywnego wypoczynku.

Oprac. EM na podst. usatoday.com, fot. Pixabay

Hotel Łeba odświeża wizerunek w internecie

Następny »

Chorwat szukał znalazcy swojego portfela. Chciał… zaprosić go na wakacje

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *