Czy można zamieszkać na statku wycieczkowym?

Okazuje się, że tak. Zrobiła tak Lee Wachtstetter, 86-latka z Florydy, która postanowiła wziąć sobie radę córki do serca. Po śmierci męża sprzedała dom i zamieszkała na pokładzie luksusowego statku wycieczkowego Crystal Serenity. Amerykanka jest stałą rezydentką statku już prawie siedem lat. Każdy rok tej przyjemności kosztuje ją ponad 160 tys. dolarów.

W udzielonym ostatnio wywiadzie wyznała, że pasję do tej formy podróżowania dzieliła wcześniej z mężem. W czasie trwającego 50 lat małżeństwa odbyli 89 rejsów. Jednak jak do tej pory poprawiła ten wynik już co najmniej dwukrotnie. Ile krajów odwiedziła? Przyznała, że przestała liczyć, gdy ich liczba przekroczyła 100.

Największe wrażenie miała na niej zrobić Azja, ale nie ukrywa, że coraz rzadziej schodzi na ląd. Co więcej, cieszy się, gdy wszyscy pasażerowie opuszczają pokład, bo wtedy ma cały statek niemal wyłącznie dla siebie.

Wyjątek robi jedynie w Stambule. Twierdzi, że nie może oprzeć się pokusie i za każdym razem odwiedza tamtejszy bazar. Jej łupem padają przede wszystkim ubrania, które, zdaniem Amerykanki, są tanie i nadają się na każdą okazję. Przed większymi zakupami ma powstrzymywać ją jedynie ograniczona powierzchnia kabiny.

Lee Wachtstetter przyznaje jednak, że tęskni za rodziną. Kontakt z najbliższymi utrzymuje za pośrednictwem internetu. Ponadto, odwiedza ich za każdym razem, kiedy statek cumuje w Miami. Dodała też, że mąż przed śmiercią powiedział jej, by nie rezygnowała z rejsów. Głównie z tego powodu zdecydowała się zamieszkać na statku i prowadzić bezstresowe, bajkowe życie.

EM na podst. USA Today, fot. crystalcruises.com

Bristol Art & SPA łączy zdrowie z zamiłowaniem do sztuki

Następny »

Najciekawsze lodowe i śnieżne hotele w Europie

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *